//////

O recyklingu

Zabawienie się plotkami w sieci

Pisanie portali plotkarskich przynosi dzisiaj spory zysk, ale nie jest pracą na dłuższy etat. Nawet najwięksi tego biznesu nie mogą liczyć na stałe zainteresowanie – niektóre newsy uznane za gorące mogą liczyć tylko na 20 komentarzy, inne bez większego problemu rozgrzewają internautów, którzy są gotowi napisać i 400 spostrzeżeń do danego tematu i czasami trudno jest przewidzieć, co chwyci a co nie. Jak więc widać, zarówno konkurencja jak i własne niedoskonałości sprawiają, że internetowe tabloidy wciąż się zmieniają i dostosowują się do wymogów czytelników a ci dzisiaj przede wszystkim wykorzystują Internet. Nowoczesne społeczeństwo dostało internetowe media niedawno i dopiero zaczęło uczyć się wykorzystywać to, co daje sieć – i trzeba przyznać, że media te dostosowują się błyskawicznie. Przede wszystkim redaktorzy mają świadomość, że Internauta dobrze obeznany w realiach nowego świata potrafi doskonale ocenić już po kilku sekundach, czy na danym adresie znajdzie coś dla siebie czy musi szukać dalej.

Odsuwanie polityków od władzy

Nikogo nie dziwią dzisiaj doniesienia z najróżniejszych stron świata, dotyczące przede wszystkim problemów politycznych mniejszych i większych regionów. Absolutnie niespodziewana była jednak fala licznych dymisji rządów krajów mających finansowe problemy. Ludzie z Włoch, Hiszpanii i Grecji na widok tonącego w długach państwa postanowili odsunąć rząd od władzy i same protesty w stolicach i mniejszych regionach wystarczyły do tego, aby wymusić na politykach przyznanie się do odpowiedzialności za fatalny stan finansów publicznych a także, co najważniejsze, ustąpienie ze stanowiska i powołanie eksperckiego rządu na trudne lata. Wprowadzenie reform i przygotowanie budżetu pod te wyjątkowo trudne czasy to dzisiaj absolutna podstawa funkcjonowania większości partii politycznych i te, które w dobie kryzysu skutecznie jawią się jako najbardziej merytorycznie przygotowane do zarządzania państwem są w stanie odnieść wyborczy sukces. Ale opinia publiczna niewątpliwie będzie ich kontrolowała na każdym kroku.

Czy Polsce grozi wysoka inflacja

Jak podał ostatnio Główny Urząd Statystyczny, inflacja w miesiącu marcu w naszym kraju wzrosła w stosunku do marca 2011 roku o 3,9 procent, natomiast w stosunku do lutego 2012 wzrost ten był na poziomie 0,5 procenta. Najbardziej w marcu wzrosły ceny transportu, bo o ponad 9 procent, opłaty związane z mieszkaniami – ponad 5 procent, spory tez odnotowano wzrost w tym czasie cen żywności – o prawie 4 procent. Powstaje pytanie, czy zwiększająca się stale inflacja nie zagrozi dla rozwoju naszej gospodarki, gdyż jest to przecież zjawisko wielce negatywne. Analitycy finansowi i specjaliści od gospodarki jednak są raczej spokojni o wysokość inflacji – według większości z nich inflacja w tych ramach utrzymana nie odbiega od panującej w większości krajów europejskich, w dobie drożejącej na całym świecie żywności oraz galopujących cen paliwa. Należy przypomnieć, że jesteśmy jednak dalecy jeszcze od celu inflacyjnego, założonego przez Rade Polityki Pieniężnej, ustalonego na poziomie 2,5 procent w stosunku rocznym.